Berta - ciekawostki nr 39772

Rohatyniec boreański (chrząszcz Xylotrupes gideon) potrafi unosić przedmioty ważące 850 razy tyle, co masa jego ciała. Człowiek potrafi podnosić przedmioty ważące do siedemnastokrotności masy jego ciała.
Według brytyjskich psychologów, dobór krawata może zdradzać wiele informacji o osobowości i charakterze mężczyzny. Badacze przeanalizowali "krawatowe" upodobania 2000 mężczyzn i stwierdzili, że kolory i wzory krawatów mają ścisły związek z określonymi typami osobowości. Dla przykładu, fioletowy krawat sygnalizuje arogancję i krzykliwość, więc może zaprzepaścić szanse na otrzymanie pracy podczas rozmowy kwalifikacyjnej, zaś krawaty zielone sugerują skłonność do chciwości, zazdrości i ryzykanctwa. Wielbiciele krawatów różowych powinni pomyśleć o zmianie wizerunku, ponieważ ich ulubione ozdoby świadczą o silnej potrzebie sympatii i podziwu.
bramka gsm sms bramka gsm sms Zdjęcia Zdjęcia opisy opisy gry dla dziewczyn gry dla dziewczyn Zabacz najlepszy polski fan page o Sim City hiper mega !
Posiadaczem największej ilości kolczyków na ciele jest John Lynch, znany też jako "Prince Albert". Podczas bicia rekordu mężczyzna miał na sobie 241 kolczyków, w tym 151 na głowie i karku. Rekord ustanowiono w Londynie, 17 października 2008 roku.
Broda Sarwana Singha robi wrażenie. Jest dłuższa niż jej właściciel! Żeby komisja mogła zmierzyć zarost przed wpisaniem do Księgi Rekordów Guinnessa mężczyzna musiał stanąć na specjalnym stołku. Najdłuższa broda na świecie ma 189,5 cm długości.

Hinduski pielgrzym, który podczas paniki w świątyni, stracił przytomność, obudził się w kostnicy, wywołując ogromne zamieszanie wśród lekarzy - informuje "The Daily Telegraph". Do wybuchu paniki doszło w niedzielę, gdy tysiące pielgrzymów zmierzało 4-kilometrową trasą w stronę stojącej na szczycie wzniesienia świątyni bogini Śakti w Naina Devi w stanie Himaćal Pradeś. Według policji zamieszanie spowodowały pogłoski o tym, że ulewne deszcze podmyły glebę i że z góry spadają kamienie. Ludzie z góry rzucili się do ucieczki zderzając się z tymi, którzy zmierzali pod górę wąskim przejściem. Zginęło co najmniej 145 osób. Wśród zabitych początkowo odnotowano również 19-letniego Mange Rama. Okazało się jednak, że mężczyzna jedynie stracił przytomność i szczęśliwie zdążył się obudzić zanim lekarze rozpoczęli sekcję zwłok. - Obudziłem się w samym środku rzędu zwłok czekających na sekcję - powiedział Ram. - Miałem sucho w gardle więc poprosiłem o wodę. Lekarze i pielęgniarki byli oszołomieni. Domyślam się, że moje "zmartwychwstanie" nieźle ich wystraszyło - dodał z uśmiechem. Sat Pal Aggarwal, lekarz opiekujący się pielgrzymami, przyznał, że nie sprawdzano zbyt dokładnie, czy ofiary paniki żyją czy nie.